DZIŚ BYŁ FASCYNUJĄCY DZIEŃ W WYŚMIENITYM TOWARZYSTWIE. CZYŻ NIE? MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ ZE MNĄ ZGADZASZ. ZOSTAŁO TROCHĘ ODCINKÓW AHS I SKINS. JUTRO ZDJĘCIA W POKOJU. NIE MOGĘ PRZYZWYCZAIĆ SIĘ DO WIDOKU MOJEJ NOWEJ SZAFKI. /K
lolz.
NIE MA TO JAK NASZA FAZA NA SZTUCZNE RZECZY. KARTON JESZCZE W SZUFLADZIE.
Hej, zaraz wybywam do Kasi, teraz siedzę i robię GIFY. Mam bekę trochę, dzisiaj miałyśmy iść, ale nam się nie chciało hahahah. Dobra nieważne. Zostało mi tylko 5 odcinków AHS, szkoda :( Drugi sezon dopiero w październiku a i tak mają być inne postaci, żal. Dobra spadam.
Hejo, więc spoko. W szkole ok, oprócz tego, że zgubiłam bluzę i szukałam jej przez pół godziny po salach aż w końcu Lidia uświadomiła mnie, że byłam w łazience i znalazłyśmy bluzę u sprzątaczek.. Tak ładnie ja złożyły. Nieważne. Przerobiłam zdjęcia, bardzo ciekawe są, tak. Jak przerabiałam to natknęłam się na dużo fajnych zdjęć jeszcze, które potem jeszcze przerobię i wstawię. Ech.. Dobra. Jutro na podbój sekretnych miejsc, hahaha i tak się nie uda. Dobra tam. Życzę mojej mamie powrotu do zdrowia, bo jest chora :( Chyba czas zmienić wygląd bloga.. Mejbi.
Zdjęcie w asfalcie, tego jeszcze nie było.
Jakaś dziewczynka i jej fajne odblaskowe tenisówki.
Zdjęcie robione z ukrycia, takie tam sklepowe. Modelował koszyk.
Również w sklepie, decyzja życia czyli kupowanie Fanty. Modelowała Katarzyna i kawałek Zuzanny.
Miało być zdjęcie w lustrze, ale zrobiło się takie.. Bóg mnie jednak kocha.
Zdjęcie aparatu w rękach, czyli moje marzenia się spełniły. Alicja i jej D5100.
Moja ex gumka na rękach Kasi. To się nazywa twórcze zdjęcie.
Więc jest godzina proszę państwa 0:30. Dodaję pościka, bo tak mi się podoba i zaraz idę spać. Wczoraj (hehe) w szkole było spoko. Ogólnie mam bekę z wielu rzeczy. Noms siedzę z Alą na gg, ale zaraz zwijamy się.. Nieważne. Obejrzałam dzisiaj finałowych Skinsów, rewelacji brak. Teraz się wzięłam za American Horror Story i zapowiada się serio bardzo fajnie, no ale zryte. Dobra foto jakieś bez sensu całkiem, mam jeszcze z sesji takie różne w sklepie i trampki i jakieś inne, ale to dziś po szkole. Ok, do potem.
Hej suczki. Szczam, beka, leje, sikam, płacze, leże, piszczę. Siedzimy właśnie i zlewamy się z fajnych zdjęć, tak, tak TWOICH. No, fajnie jest. Tak. No heh. Beka. No heh nara.
Kolejny dzień opierdzielania się, lubię to. Jutro już pójdę, bo ten konkurs i może beka będzie. Dodam dzisiaj jeszcze fajne foty, potem zostaną resztki, ale też nie gorsze. Dobra muszę pogadać z tatą na temat tej ładowarki, trololo. Tam też są jeszcze bardzo spoko foty.
Jeju, dzień jak najbardziej udany! Najlepsza sesja w całym moim życiu, zdjęcia mnie powalają, mówię serio. Przebicie tego będzie zajebiście trudne, dzięki dziewczynki. Jak miło mi powiedzieć, że to co dziś wstawiam to nadal nie wszystko.. Muszę zrobić powtórkę, bo nie wytrzymam.