Mam wreszcie nowe zdjęcia! Tak, nowe zdjęcia. Brat przywiózł aparat i spieprzył do kolegi, więc miałam chwilę by coś pstryknąć, w sumie jakoś super dobrego nie wyszło, ale zawsze coś. Wstawię je jutro albo dzisiaj późnym wieczorem (bardzo późnym), bo szczerze mi się nie chcę ich przerabiać.
Omnom, to dzisiaj w sumie nic ciekawego się nie wydarzyło, oprócz tego, ze skończyli mi łazienkę! Wow, jest fajna, muszę przyznać. No i wreszcie będę mogła normalnie jak człowiek spać we własnym domu. Koleżanka mojego brata jedzie na Mansona.. AHA. Dobra nieważne, do zoba potem albo bardzo potem.
Bardzo stare. Marilyn i morda.
M.I.A. - Paper Planes
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz