sobota, 18 lutego 2012

81.

No to zgodnie z tym co mówiłam, wstawiam zdjęcia. Mam ich jeszcze sporo, ale na razie wstawię te w czarno-bieli. Niektóre są bez sensu, to prawda. Byłam dzisiaj u dziadków na obiedzie, ale w ogóle nie mam apetytu, nie wiem czemu, coś mało ostatnio wpieprzam - TO MUSI SIĘ ZMIENIĆ. O, dzisiaj gadałam z mamą o nowym pokoju i ustaliłam co nieco, w marcu mama ma zadzwonić to kolesia co ma mi pomalować, wypieprzę dywan i kilka innych rzeczy. Trzeba będzie popowieszać nowe obrazki, oo tak. Musimy się spotkać i to zrobić, ale najpierw muszę mieć ściany poza tym chyba zrobię coś jeszcze, ale jeszcze nic pewnego bo najpierw muszę wiedzieć co to w ogóle jest haha. Dobra chyba tyle, w czwartek mamy jechać do kina na Żelazną Damę (spoko, będę w szkole) ale nie chcę na to, lol. Wolałabym na Kronikę, może pójdę sama, a zobaczę. No dobra, idę, na razie. 


ZAPRZESTAŃ ROBIĆ TO CO ROBISZ, JESTEŚ NAJBARDZIEJ ŻAŁOSNĄ I DEBILNĄ OSOBĄ JAKĄ ZNAM. NIKOGO TO NIE INTERESUJĘ, ROBISZ Z LUDZI IDIOTÓW I MYŚLISZ, ŻE TEGO NIE WIDZĄ. WYMYŚLASZ SOBIE ŻAŁOSNE I IDIOTYCZNE STRATEGIE, KTÓRE SĄ TAK BANALNE, ŻE AŻ ŚMIESZNE. PIEPRZ SIĘ TY I TWOJE "POMYSŁY".





Marilyn Manson - Sweet Dreams

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz