Wykasowałam z Aresa wszytskie jego kawałki i nie potrafię ściągnać innych. Pierwszy raz czuję coś takiego do artysty, po prostu nie potrafię go okradać. W najbliższym czasie zakupię jego płytę, a najlepiej wszystkie, choćby przed oczami miało mi przelecieć milion koszulek The Mountain.
Zawsze jak przechodzi mi ta fascynacja to wiem, że wróci, ale ze zdwojoną siłą. Tym razem czuję się jakby przechodziła mi milion razy.
"Sometimes hate is not enough
to turn this all to ashes.
Together as one
against all others
break all of their wings to
make sure it crashes"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz